Historia

Rodzina Myszkowskich

W Internecie można napotkać nekrolog Jack’a Kent (1980 – 2013), który zmarł dnia 13 grudnia 2013 roku w Palm Desert w Kaliforni w USA. Nazwisko w obcym brzmieniu nie zachęca do przeczytania tekstu. A jednak jest to nasz rodak ze zmienionymi personaliami jeszcze podczas trwania drugiej wojny światowej.

Ów Jack Kent to Aleksander Zygmunt Konrad, młodszy syn Antoniego Piotra Głażewskiego i Sylwestry Manswety Myszkowskiej I voto Śliwińskiej, urodzony w Myszkowicach 5.08.1922 roku i ochrzczony w kościele parafialnym św. Jakuba w Sączowie. Zatem zmarł Aleksander Głażewski.

Jego starszym bratem był Jerzy Bogusław Głażewski który pełnił służbę na ORP Grom i zatonął 4.05.1940 roku razem z okrętem rażony bombą z niemieckiego samolotu we fiordzie Rombakken pod Narwikiem.

Wojna zastała Aleksandra Głażewskiego w Stalowej Woli, gdzie jego Ojciec prowadził restaurację. Trwało tam prześladowanie, jak i wszędzie, Żydów. Głażewscy zaopiekowali się Żydówką Różą. Aleksander zmienił w swoich dokumentach nazwisko na Kent, a Róża, którą poślubił (kościół św. Józefa w Sandomierzu) nazwała się Ziutą Kunstler.

Z takimi zmienionymi dokumentami i synem Józefem, przez Hamburg wyemigrowali do USA. Jack Kent jest wpisany na listę imienną Polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata pod numerem akt 9666/2003.