Zebranie wiejskie w Myszkowicach

W dniu 17 września 2020 odbyło się zebranie wiejskie w Myszkowicach. Podczas zebrania uchwalono fundusz sołecki na rok 2021.

Kwotę 28 506,10 złotych przeznaczono na:

  • zakup wiaty przystankowej
  • zakup i montaż kotary scenicznej w świetlicy Remizy OSP Myszkowice
  • przegląd klimatyzacji na świetlicy w Remizie OSP Myszkowice

Podczas zebrania przesunięto również tegoroczne środki. Kwotę 9 500,00 złotych przeniesiono na zupełnie nowe zadanie. Zostanie wykonane utwardzenie części placu przy Remizie OSP Myszkowice. Teren ten jest głównym miejscem spotkań mieszkańców sołectwa Myszkowice. Utwardzenie placu poprzez wybrukowanie ma na celu poprawienie wizerunku przy remizie oraz ułatwienie podjazdu pod budynek.

Donosi: „Gmina Bobrowniki” na faceboku

A1 sytuacja z częstochowy – „Staje się nie do zniesienia”

Kilka miesięcy po otwarciu autostrady A1 w okolicy Częstochowy coraz więcej osób narzeka na dobiegający z niej hałas. – Słychać go nawet w domu przy zamkniętych oknach – napisała do drogowców mieszkanka Wyrazowa. – Zapomnieliście o komforcie i zdrowiu ludzi – podkreślają w swoim piśmie lokatorzy domów w Blachowni i Łojkach. Skarżą się także mieszkańcy Wierzchowiska.

Autostrada A1, a dokładniej fragment będący obwodnicą Częstochowy, ciągle jest w budowie. Na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km na godz., a mimo to z jezdni niesie się duży hałas. Osoby mieszkające nawet 2 km od autostrady, wyraźnie ją słyszą. Trzeba pamiętać, że droga przechodzi w niektórych miejscach przez gęstą zabudowę jak np. w Wyrazowie. Tamtejsi mieszkańcy postanowili napisać do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o interwencję.

„Hałas emitowany przez pojazdy jeżdżące autostradą A1 jest bardzo uciążliwy. Słychać go nawet w domu przy zamkniętych oknach. W nocy rodzina ma problemy ze snem. Pojazdy o mocniejszych silnikach lub najeżdżanie na linie krawędziowe powodują zazwyczaj wybudzenie ze snu członków rodziny. Po opadach deszczu i wietrze wiejącym od zachodu hałas staje się nie do zniesienia. Przez cały dzień na moim placu słychać uciążliwy szum, co bardzo utrudnia życie rodzinne wokół domu” – napisała mieszkanka Wyrazowa.

Zwraca uwagę, że pierwotnie ekrany dźwiękochłonne miały być na dłuższym odcinku A1. Dopiero po oddaniu jezdni do użytku okazało się, że jest w nich wyrwa, przez którą przedziera się hałas. Co więcej, sytuacja może się jeszcze pogorszyć: „Boję się, że wraz z udostępnieniem autostrady A1 na normalnych warunkach (zniesienie limitu prędkości) oraz oddaniu budowanych odcinków S1 Pyrzowice – Podwarpie oraz A1 Częstochowa – Tuszyn ruch zdecydowanie wzrośnie, a hałas będzie jeszcze bardziej uciążliwy” – można przeczytać w piśmie do GDDKiA.

Dlatego mieszkanka Wyrazowa apeluje: „Wzywam Państwa do natychmiastowej ponownej oceny środowiskowej odnośnie ekranów dźwiękochłonnych na autostradzie A1 jezdni lewej (kierunek Łódź) od km 435+749,00 do 436+007,94 tj. pomiędzy ekranem EL 27 oraz EL28”.

Podobne pismo przygotowali mieszkańcy Blachowni i Łojek.

„Rozmieszczenie ekranów, a raczej ich braki są naszym zdaniem dziwne i nielogiczne. W kilku miejscach do ciągłości (połączenia) ekranów brakuje od kilkudziesięciu do kilkuset metrów (200-300 metrów). W kilku miejscach ekrany są również za niskie. Autostrada od WD-369 do WA-375 jest na nasypie, a nawierzchnia jest betonowa, co zdecydowanie zwiększa poziom hałasu. Biorąc pod uwagę sąsiedztwo zabudowań ekrany powinny znajdować się po obu stronach, na całej długości. W okolicy sąsiedniej miejscowości Walaszczyki, gdzie jest obszar Natura 2000, wybudowano dwie wielkie estakady EA-377a oraz EA-377b oraz ustawiono ekrany dźwiękochłonne po obu stronach autostrady. W tym miejscu nikt nie oszczędzał i wydano grube miliony złotych na budowę z pieniędzy m.in. nas – podatników. Dwa, trzy kilometry dalej skrzywdzono wielu mieszkańców, tworząc dziwne oszczędności, zapominając o komforcie i zdrowiu ludzi – czytamy w liście, pod którym podpisali się mieszkańcy Blachowni, Łojek i Wyrazowa.

Dokładnie z takimi samymi problemami borykają się mieszkańcy Wierzchowiska.

Źródło: wyborcza.pl